Letni dzień
Miejsce akcji: mała letniskowa miejscowość, pogodny letni dzień. Dwóch mężczyzn przypadkowo spotyka się w tym samym miejscu. Jednemu nic się w życiu nie udaje, drugiemu - wręcz przeciwnie, sukcesy przychodzą niemal bez wysiłku. Obaj są jednak nieszczęśliwi. Obaj są zdania, że ich egzystencja jest licha i jałowa. Obaj wreszcie zamierzają ją przerwać. Dziwnym zrządzeniem losu, wybierają to samo miejsce i czas na popełnienie samobójstwa. W konsekwencji wchodzą sobie w drogę i... zaczynają prowadzić wyrazistą rozmowę na temat sensu istnienia. Niebawem jednak ich spór schodzi na dalszy plan, kiedy poznają piękną i nieco tajemniczą kobietę. W "Letnim dniu" Mrożek mistrzowsko połączył wyrafinowany humor z filozoficzną zadumą. Ograniczył do minimum ilość wydarzeń, by tym wyraziściej odmalować psychologiczne wizerunki swoich bohaterów.
Najważniejszy w "Letnim dniu" jest jednak przewód myślowy, dotyczący sprawy najistotniejszej: sensu życia. Rozwój fabuły podsuwa wnioski raczej pesymistyczne. Szansą na egzystencjalne spełnienie jest miłość. Cóż jednak z tego, skoro ludzie tak naprawdę boją się kochać? Jedni, jak Nieud, z powodu kompleksów; drudzy, podobni do Uda, wskutek pychy i obawy przed rozczarowaniem. Czy zatem nie jest tak - zdaje się mówić Mrożek - że najchętniej sami siebie oszukujemy? Że wybieramy sprawdzone półśrodki zamiast podjąć radykalną decyzję, która może naszą egzystencję albo wynieść na wyżyny, albo strącić w przepaść? Że zamiast sensu w rzeczywistości wolimy pół-sensy, nawet za cenę duchowego cierpienia? W tym kontekście tytuł sztuki nabiera znaczenia metaforycznego. Staje się synonimem swojskiej nijakości. W spektaklu Filipa Bochenka wszystkie te filozoficzne i psychologiczne niuanse zostały doskonale zinterpretowane.
Wykorzystując niezwykle metaforyczna scenografię reżyser wydobył sensy ukryte w samej formie. Postać Damy została zinterpretowana w bardzo poetycki sposób. Z jednej strony bohaterowie kreują swój wizerunek nakładając maski lub jakąś nieokreślną formę a z drugiej próba odnalezienia samego siebie. Bohaterowie z jednej strony niejako personifikują oni różne wątki Mrożkowych rozważań o sensie życia. Z drugiej zaś dają portrety ludzi z krwi i kości, raz tragicznych, kiedy indziej znów groteskowych, a przez cały czas bardzo samotnych.
Reżyseria: Filip Bochenek
Muzyka: Marcin Sosiński
Występują: Krystyna Kachel, Łukasz Łęcki, Filip Bochenek Premiera: Październik 2020
Czas trwania: 60 minut
Fri, Jul 31
6:00 PM
Teatr LALEK RABCIO, Orkana 3c, Rabka-Zdrój
Fri, Aug 21
6:00 PM
Teatr LALEK RABCIO, Orkana 3c, Rabka-Zdrój
Teatr Lalek Rabcio
Organizer
Information about this event, including description and images, has been automatically collected from the organizer's website. We strive for accuracy, but some details may be outdated or incorrect.